środa, 8 lipca 2015

Mgiełka zapachowa z róży. Jak zrobić samemu?


Bardzo lubię perfumy. Na mojej półeczce jest wiele rodzajów flakoników z pięknymi zapachami. Latem preferuję, chyba jak większość dziewczyn lekkie i kwiatowe zapachy. Słodkie, ciężkie raczej się u mnie nie sprawdzają w ciepłych porach roku. Takie jak najbardziej są w porządku, ale zdecydowanie zimą. Według mnie, jeśli macie taką możliwość, możecie zrobić własny zapach z kwiatów. Ja już używałam do tego celu goździków, róży, bzu czy też lawendy. Wszystkie kwiaty sprawdziły się wręcz idealnie.
Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować sposób w jaki przyrządziłam mgiełkę zapachową z róży. A więc do dzieła! :)
Po pierwsze, jeśli zabieracie się za robienie zapachu, musicie wiedzieć, że nie należy kupować róż z kwiaciarni. Takie w żadnym wypadku się nie nadadzą! Ja swojego czasu, zrobiłam ten błąd i zakupiłam róże, ale zdecydowanie wam to odradzam. Jeśli macie ogródek, bez problemu możecie wykorzystać róże ogrodowe. Ja na szczęście, a właściwie moja mama mamy pięknie zadbany ogród, w czym wielka zasługa mojej mamy. :)

Tego będziecie potrzebować:

- 2 wyparzone słoiki
- gaza
- oliwa
- 3 łyżki czystej wódki
- flakon do perfum
- 1/2 szklanki wody destylowanej

Na początku musisz ususzyć zebrany kwiatki. Jednak nie powinnaś wystawiać róży na słońce, wysuszą się idealnie także w suchym i cichym miejscu. Potem zbierz płatki. Do wyparzonego słoika nalej troszkę oliwy i wrzucić wysuszone płatki róży. Słoik musisz odstawić w ciepłe miejsce na jakieś 14 dni. Potem odsącz oliwę przez gazę. W drugim słoiku umieść alkohol i wlewaj do niego naszą odsączoną oliwę. Odstaw miksturę na dwa dni. Na koniec dodaj wodę destylowaną i przefiltruj. I gotowe! ;) Możesz już przelać perfumy z róży do flakoniku i psikać się do woli! :) Cały proces robienia perfum troszkę trwa, ale myślę, że jeśli rzeczywiście chcecie mieć naturalny, fajny i świeży zapach warto uzbroić się w cierpliwość. Zdecydowanie polecam Wam tą mgiełkę zapachową.

Mam nadzieję, że pomysł Wam się spodobał. Pytania kierujcie do mnie w komentarzach, jak i na email. ;) Na wszystkie postaram się odpowiedzieć. A może Wy macie jakieś pomysły na mgiełkę zapachową? Jeśli tak, to piszcie. ;)

Pozdrawiam, Karolina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz